Strona główna Choroby Afrykański pomór świń – czy należy się go bać?

Afrykański pomór świń – czy należy się go bać?

112
0

Powoduje praktycznie stuprocentową śmiertelność u świń, dla ludzi jest jednak niegroźny. Wirus afrykańskiego pomoru świń od 2014 r. zbiera żniwo także w Polsce. Szczególnie narażone są małe gospodarstwa, w których opieka weterynaryjna jest niewystarczająca. Obecnie nie istnieje szczepionka przeciw wirusowi ASF, dlatego tak ważne są działania prewencyjne – bioasekuracja i szybka likwidacja powstałych ognisk choroby.

Brzmi groźnie. Wzmianka o Afryce przywodzi na myśl groźne choroby wywodzące się z tego kontynentu, takie jak wirusowa gorączka Ebola, żółta gorączka czy dżuma. Kiedy więc w mediach pojawiły się informacje o wykrytych w Polsce ogniskach afrykańskiego pomoru świń, a na drogach tabliczki ostrzegające przed zagrożeniem epidemią, wiele osób zaczęło obawiać się „nowej”, niebezpiecznej choroby.

Afrykański pomór świń – co to za choroba

Jak sama nazwa wskazuje, afrykański pomóc świń (ang. African swine fever – ASF) rzeczywiście wywodzi się z Afryki. Występuje tam powszechnie w wielu krajach. Charakteryzuje się bardzo wysoką śmiertelnością. Pierwsze objawy tej choroby to wysoka gorączka, brak apetytu, pienisty wypływ z nosa, wymioty i biegunka. W postaci przewlekłej ASF może męczyć zwierzę nawet 15 miesięcy. Przetrwać tę chorobą mogą jedynie niektóre dziki – jednak na zawsze pozostają nosicielami.

Afrykański pomóc świń to choroba, która nie jest przenoszona na ludzi. Nawet osoby pracujące w gospodarstwach objętych epidemią nie muszą obawiać się zarażenia. Jednakże choroba ta niesie ze sobą spustoszenia ekonomiczne w hodowlach, a co za tym idzie ogromne straty nie tylko dla pojedynczych gospodarstw, ale też dla gospodarki. Ogromne koszty związane są również z koniecznością likwidacji ognisk choroby, wstrzymywania obrotu i eksportu mięsa wieprzowego i innych produktów pozyskanych od świń.

Jak chronić zwierzęta przez ASF

Zwierzęta zarażone wirusem afrykańskiego pomoru świń są zabijane, a ich ciała utylizowane. Podobna procedura stosowana jest w stosunku do zwierząt podejrzanych o zarażenie. Podstawą ochrony przed wirusem ASF jest bioasekuracja zdrowych zwierząt. W województwie mazowieckim, podlaskim, warmińsko-mazurskim oraz lubelskim wyznaczono strefy z ograniczeniami weterynaryjnymi. Ścisła kontrola uboju – szczególnie realizowanego na potrzeby własne gospodarstw – jest niezbędna w celu szybkiego wykrycia i likwidacji ognisk choroby.

Nadrzędna zasada stanowi, iż ubija się wyłącznie świnie zdrowe. Każda hodowla powinna być pod ścisłą kontrolą weterynaryjną. Wszelkie niepokojące objawy zaobserwowane u zwierząt należy natychmiast zgłaszać lekarzom weterynarii pracującym w terenie. Skuteczne zwalczanie choroby wymaga też przestrzegania zasad bioasekuracji i współpracy na poziomie międzynarodowym. Kraj, w którym wystąpi epidemia ASF nie może importować mięsa wieprzowego do krajów niezarażonych. Póki co nie udało się opracować szczepionki przeciw wirusowi afrykańskiego pomoru świń. Jedyne, co można zrobić, to przeciwdziałać rozprzestrzenieniu epidemii i szybko likwidować jej powstałe ogniska.